~Elena~
– Wszystko z tobą w porządku? – zapytał Gavin.
Po godzinie lekarz w końcu mnie wypisał. Declan zajął się dokumentami z wypisem, zostawiając mnie i Gavina na SOR-ze.
– Chyba tak – uniosłam zabandażowaną dłoń i poruszyłam palcami, które wystawały spod opatrunku.
Uśmiech zagościł na jego ustach, ale nawet nie próbował ukryć swojej troski.
– Nie powiedziałeś Declanowi o Dexterze. – Podczas ocz






