Lucius mnie zabije. No dobra, może nie zabije, ale na pewno będzie mnie torturował. Cholera, nie zdziwiłbym się, gdyby przywiązał mnie do łóżka i wsadził mi wibrator w tyłek, zmuszając mnie do szczytowania raz za razem przez wiele godzin, sterując nim przez Bluetooth z tak daleka, jak tylko zasięg pozwoli. Pharaos warknął, najwyraźniej polubił tę wizję, ale ja pokręciłem głową. Przesłałem mu obraz






