*** Perspektywa Ezraka ***
— Na pewno wszystko w porządku? — zapytał mnie Lucius, przynajmniej po raz czwarty dzisiaj.
— W porządku, Luciusie. Co miałem zrobić z tymi raportami? — odparłem ostrzej, niż zamierzałem. To raczej nie pomogło mi przekonać go, że faktycznie nic mi nie jest.
Zmrużył oczy, przyglądając mi się. — Słuchaj… jeśli potrzebujesz…
— Powiedziałem, że jest okej. — Wziąłem oddech,






