*** Punkt widzenia Luciusa ***
Rozejrzałem się po pomieszczeniu, o ile w ogóle można je było tak nazwać. Byliśmy wewnątrz drzewa. Widziałem, jak moja matka używa magii, ale kiedy uderzyła dłońmi o siebie, wyglądało to tak, jakby miała w nas uderzyć fala. Jednak kiedy mrugnąłem, nagle znaleźliśmy się tutaj.
To wyglądało, jakby wnętrze drzewa zostało wydrążone. Nad nami znajdowały się gałęzie i liśc






