Moja matka patrzyła na nas, jakbyśmy byli idiotami, ale ja tylko kręciłem głową. Nie wiedziałem, czy tata, Kysten czy ja byliśmy w ogóle na tyle blisko, żeby ich poczuć. Prawdopodobnie byłoby to jeszcze mniej zauważalne, skoro to tylko przyrodnie rodzeństwo. Tata wyglądał, jakby zaraz miał się przemienić, trzęsąc się na swoim krześle.
– Jak ty, kurwa, śmiałeś, Vance! Wiedziałem, że wzdychasz do Ar






