„Znowu się to dzieje?” Sean zmarszczył brwi, wychodząc z kuchni Claire z talerzem kanapek w jednej ręce i paczką chipsów w drugiej.
Sean wyglądał lepiej niż w ostatnich tygodniach. Znowu jadł i ciemne cienie pod oczami prawie całkowicie zniknęły.
Przebrnięcie przez żałobę po utraconym przyjacielu było niemożliwe, ale znalezienie sposobu na życie pomimo bólu – tylko najsilniejsi potrafili to zrob






