W chwili, gdy otworzyłam oczy, pożałowałam każdej pieprzonej decyzji, która doprowadziła mnie do tego stanu.
Wszystko bolało jak diabli.
„Jasna cholera...” Próbowałam jęknąć, ale język miałam przyklejony do podniebienia.
Ściskając głowę, próbowałam się przekręcić. Ostry, pulsujący ból palił moje nerwy żywym ogniem. Przysięgam, że słyszałam, jak moja czaszka grzechocze, jakby była wypełniona żwirem






