Nie musiałam być związana z Zeke'iem, by odczuwać jego ból. Nawet jeśli doskonale go maskował, tlił się tuż pod powierzchnią, jątrząc się jak otwarta rana. Wiem z własnego doświadczenia, jak bardzo boli odrzucenie przez partnera, bo przecież między mną a Asherem też nie zawsze było idealnie.
Zeke nawet nie raczył jej odpowiedzią. Z rezygnacją pokręcił głową i wyszedł. W pokoju obserwacyjnym minął






