"Co ty sobie wyobrażasz? Siedzisz tu i popijasz wino, jakbyś nie miał nic do roboty. Wyraźnie ci powiedziałam, co masz zrobić. A czuję się jak zabawka, którą możesz się pobawić. Nic się nie dzieje," wrzasnęła dziewczyna.
Rzuciła poduszką w demona, który uniósł brwi, popijając wino z zaciekawionym wyrazem twarzy, i strącił poduszkę jak natrętną muchę.
"Co cię tak rozzłościło?" zapytał demon, a jego






