Zapach drzewa sandałowego był gęsty w powietrzu. Główne próby nawet się nie rozpoczęły, a oni już zaczynali tracić nadzieję.
Pomimo tego, jak przyjemny był ten zapach, zaczynał teraz grać im na nerwach i nie wiedzieli, jak sobie z tym poradzić.
"Ateno!" Simon szybko wyszedł naprzód i objął ją ramionami, powodując, że przełknęła ślinę i wzięła drżący oddech.
"Wszystko w porządku? Znowu zmoczyć chus






