"Ateno, proszę, pomóż mi. Nie chcę umierać. Nawet jeśli mam zginąć na tej misji, nie chcę, żeby to było w ten sposób. Niech to będzie pożar, jakiś pająk, którego nie zdołałam uniknąć, ale ta luźna gleba? Nie…" Łzy napłynęły do oczu Garimy, a Atena zacisnęła usta.
"Garimo, nie umrzesz dzisiaj. Ani tutaj, ani w żadnej innej części tego etapu. Słyszysz mnie? Nie trać nadziei, dopóki tu jestem," Atena






