Ava wyszła z budynku Administracji i pierwszą osobą, którą zobaczyła, był Zeke. Czuła jego obecność, jeszcze zanim strażnicy otworzyli drzwi, żeby ją wypuścić. Podjęła decyzję w momencie, gdy zobaczyła strażników stojących na baczność z rękami na broni, gotowych go skrzywdzić.
Oczy Zeke były zaczerwienione, a pięści zaciśnięte u boków. Stał jak posąg, ale czuła niebezpieczeństwo od niego emanując






