Perspektywa Arii
– MAMO!!!
Krzyknęłam, przepychając się przez tłum i chwytając ją za ramię, wściekłość płonęła w moich żyłach jak roztopiona lawa. – Co ty, do cholery, wygadujesz? ZAMKNIJ SIĘ, KURWA!!!
Spojrzała na mnie z drwiną. – Naprawdę jesteś żałosną głupią. Jak długo zamierzasz chronić tego gwałciciela?
– Jakiego gwałciciela?! – odkrzyknęłam. – Grayson jest moim chłopakiem! Boże, znowu to ro






