Perspektywa Arii
Twarz pani Cole na sekundę stała się pusta. Potem jej wyraz zmienił się we wściekłość.
– Co ty, do cholery, wyprawiasz?! – wrzasnęła.
Skrzyżowałam ramiona, patrząc na nią chłodno. – Nie założę tego cholernego kostiumu. Nie jestem Omegą i nie pozwolę nikomu upokarzać mnie jak jednej z nich.
– Już ci, kurwa, mówiłam. Ten rozkaz przyszedł bezpośrednio od Alfy Thaliry. Jeśli chcesz si






