Perspektywa Arii
W pierwszej chwili drgnęłam, ale szybko się uspokoiłam.
Oczywiście, że między mną a Lance'em do niczego nie doszło. Powiedziałam to tylko po to, by wkurzyć Tasmin. Ale nie zamierzałam też niczego tłumaczyć Graysonowi. To znaczy, kim on był, żeby pytać o moje życie osobiste?
Zignorowałam go i odwróciłam się z powrotem do Tasmin. – Na czym to ja stanęłam? Och, racja, sugeruję, żebyś






