Lunch.
Bianca, Selena, Tommy i Vivian zamówili jogurt.
Bianca była osobą taktowną, świetnie opiekującą się innymi. Zszokowało to Vivian.
Nigdy nikt nie traktował jej z taką życzliwością, z wyjątkiem jej własnego brata.
Vivian wciąż nieśmiało uśmiechała się do Bianki, całkowicie przytłoczona jej dobrocią.
Uważała Biankę za miłą, piękną, delikatną i troskliwą osobę.
Chociaż była od niej o kilka lat






