Maxine weszła do gabinetu i zauważyła, że jej wiecznie surowy ojciec jest zajęty pracą.
Była tam również jej matka, przygotowująca dzbanek herbaty.
– Tato, mamo.
Maxine przywitała się z nimi cicho, wzięła filiżankę z rąk matki i postawiła ją na biurku ojca.
Odwróciła się do matki i powiedziała słodkim głosem: – Twoje umiejętności parzenia herbaty są coraz lepsze, mamo. Czułam aromat liści już od p






