Podczas gdy Allison głowiła się nad tym, jakiej wymówki użyć, by wyciągnąć pieniądze od syna, na jej telefon przyszło zaproszenie do wideorozmowy.
Podniosła komórkę i zobaczyła, że dzwoni Maxine. Natychmiast odebrała i odezwała się z przesadnym entuzjazmem: – Jesteś już w domu, Maxine? Nie ma cię dopiero kilka dni, a ja już tak za tobą tęsknię!
Maxine nie spędziła w Posiadłości Crawfordów zbyt wie






