Moskwa.
Bianca pojechała na miejsce wypadku Luke'a.
Pojechała tam, chociaż wiedziała, że minęły dwa lata i było mało prawdopodobne, by zachowały się jakiekolwiek dowody.
Gordan zabrał tam Biancę, Selenę, Vivian i kilkunastu ochroniarzy.
Miejsce zdarzenia znajdowało się głęboko w górskich lasach.
Droga wiła się niczym gigantyczny pyton, a oni mijali rzędy wznoszących się, pełnych witalności pradawn






