Wewnątrz pokoju przesłuchań.
Oświetlenie nie było zbyt mocne, ale i tak raziło w oczy.
W pomieszczeniu znajdował się tylko jeden stół i trzy krzesła.
Leia siedziała na samym jego końcu, a naprzeciw niej dwójka policjantów o wyjątkowo surowych twarzach.
Niezależnie od tego, o co pytali Leię, ta nie udzielała im innej odpowiedzi poza stwierdzeniem, że nic nie wie.
Światło żarówki sprawiało, że i tak






