Drugie piętro.
Julie potarła pośladki. Miała wrażenie, że kość ogonowa roztrzaskała jej się od upadku. Z przerażeniem w oczach spojrzała na mężczyznę, który arogancko na nią spoglądał.
Jego ciało, które można by przyrównać do sylwetki Schwarzeneggera, przypominało wielką, poruszającą się górę.
Kiedy jego potężna sylwetka zasłoniła jej cały widok, nie widziała niczego poza jego twardymi, nakładając






