Bianca szybko coś wystukała na telefonie i pokazała Zachary'emu.
– Ach, to ty. Pamiętam cię – powiedział Zachary.
Jego twarz, zawsze surowa i nieustępliwa, nie zdradzała najmniejszego śladu uśmiechu. Jednak w przeciwieństwie do jego zwykłej obojętności, to już była rzadka reakcja. Był człowiekiem, który szanował umiejętności i cenił tych z prawdziwym talentem.
Bianca przykuła jego uwagę.
Tłum patr






