Ava
Wpatrywałam się w Chrisa w osłupiałym milczeniu, z sercem łomoczącym jak szalone.
– Avo – powiedział – muszę z tobą porozmawiać.
Zanim zdążyłam sformułować odpowiedź, u mojego boku pojawiła się Ofelia, w jedwabnej piżamie obszytej piórami, które trzepotały wokół jej kostek i nadgarstków. – Chris?
Spojrzenie Chrisa na moment powędrowało ku niej, po czym wróciło do mnie, a w jego oczach malowało






