Obudziłem się wcześnie następnego ranka, a obcy pokój hotelowy nabierał ostrości, gdy mrugałem, by pozbyć się resztek snu. Przez chwilę wyciągnąłem rękę, spodziewając się poczuć znajome ciepło Awy obok mnie, pragnąc dotyku jej skóry pod opuszkami palców.
Ale łóżko było puste i rzeczywistość uderzyła we mnie z całą mocą. Byłem w ludzkim świecie, mile stąd od domu.
Jeszcze tylko jeden dzień, pomyś






