Sharon Lindt nie do końca rozumiała zachowanie wróżki, ale nie należało do niej je kwestionować. Z pewnością miała swoje powody.
Prawdopodobnie dlatego, że nie chciała martwić zwykłych ludzi, takich jak ona.
Xyla Quest skinęła głową. „Pewnie nie chciała was wystraszyć, ciebie i dzieci.”
Na tę myśl poczuła ciepło w sercu.
Sharon przytaknęła. „Myślałam o tym samym. Ta wróżka jest wspaniała.”
„Dobrze






