– Ja się tym zajmę – powiedział Antonio.
Całkowicie popierał wszystko, co Amalia chciała zrobić.
Amalia i Antonio dotarli do Rezydencji Robertsonów.
Kiedy Aleeza otworzyła drzwi i zobaczyła Amalię oraz Antonia, najpierw była zaskoczona, a potem zachwycona.
Tak jak się spodziewała, Amalia, dziecko, które nigdy nie otrzymało miłości od rodziców, naturalnie pragnęło jej uczucia.
– Amalia, wybaczyłaś






