Dwight i Sharon wyszli jednocześnie z kuchni i lekko odchrząknęli. Sabina nie zachowała dystansu, lecz przysunęła się bliżej Bruce'a.
Ale Bruce miał poczucie przyzwoitości.
Potarł filiżankę i zapytał: "Panie Hubbard, pani Hubbard, moi rodzice chcieliby się z państwem spotkać dziś wieczorem. Zastanawiam się, czy to dla państwa dogodne."
Wzrok Sharon padł na pierścionek na palcu Sabiny i nagle zdała






