Amalia zarumieniła się, a jej oczy zaszły mgłą.
Spojrzała na Antonia, a w jej wzroku lśniło pożądanie.
Jej policzki płonęły, a usta były lekko nabrzmiałe, nadając jej kuszący wygląd.
Antonio nagle przestał się spieszyć.
Powoli rozpiął koszulę. Najpierw odpiął dwa górne guziki, odsłaniając umięśnioną klatkę piersiową i atrakcyjną linię obojczyków.
Wyciągnął rękę, by podciągnąć Amalię. Rzuciła mu si






