– Tak, jestem psem, więc chcę cię gryźć przez cały czas – wypalił Antonio.
Amalia uznała to za zabawne, a zarazem irytujące, więc wyciągnęła rękę i uszczypnęła Antonia w talię, zniżając głos: – Policzę się z tobą, gdy wrócimy!
Wciąż jednak dbała o godność Antonia w obecności innych.
Po powrocie do Glory House, zanim Amalia zdążyła skonfrontować się z Antoniem, ten zdążył już porwać ją w ramiona.
W






