Gdy kelner podszedł do niej, Sabina zarumieniła się i pospiesznie wyjaśniła Barry'emu: „Hej, kolego, to nie tak. Jedzenie w tej restauracji jest pyszne. Po prostu, odkąd mam dzidziusia w brzuchu, wszystko smakuje mi dziwnie i nie czuję smaku potraw. Dlatego wyglądałam na tak obolałą, ale to nie ma nic wspólnego z jedzeniem w restauracji. Ich jedzenie jest pyszne”.
Czując się zażenowana, Sabina nie






