Chłopcy nie mieli złych intencji. Po prostu uznali, że ta mała dziewczynka jest zbyt młoda i naiwna, by rozumieć, co znaczy kogoś lubić. A jednak stała tu, śmiało aranżując „przypadkowe” spotkanie.
W porównaniu do niej, dziewczyny, które rozmawiały z Bruce'em, zawsze były tak zdenerwowane, że ledwo mogły wydusić z siebie słowo, ich twarze płonęły, a serca biły jak szalone, jakby miały wypisaną mił






