Słysząc, że Bruce ma wygłosić przemówienie, Sabina natychmiast uniosła głowę. Sprawdziwszy telefon, nie znalazła żadnej wiadomości od niego. Czyżby chciał zrobić jej niespodziankę?
Sabina przerwała jedzenie. Ktoś podszedł, szukając jej. Mężczyzna ów, ujrzawszy Sabinę, nagle się uśmiechnął. Pomyślał, że Bruce miał rację, mówiąc mu, że znajdzie Sabinę tam, gdzie jest pyszne jedzenie. To była prawda.






