Elsie uśmiechnęła się psotnie. „Ślicznotko, całkiem ci tak do twarzy”.
Chris chciał uszczypnąć Elsie w policzek, ale bał się, że uszkodzi jej delikatną twarz.
Zamiast tego pochylił się, zamierzając pocałować usta Elsie.
Ale Elsie mu na to nie pozwoliła. Zasłoniła usta Chrisa dłonią. „Żadnego całowania! Muszę później poprawić makijaż, a to zbyt duży kłopot”.
Wyjęła szminkę, nakazując Chrisowi spojr






