Matteo
Następnego ranka, Alena i ja jadłyśmy śniadanie w kuchni, kiedy przez drzwi wejściowe wszedł Luca. Uprzedził mnie, że wpadnie, ale nie spodziewałem się, że pojawi się tak szybko; wysłał wiadomość jakieś piętnaście minut temu.
Luca wszedł do kuchni i od razu przeszedł do swojej rutyny, chwytając butelkę wody z lodówki i szklankę. Nalał sobie wody, po czym wziął łyk, pijąc, jakby nie pił od d






