Usiadłem na kanapie i zwiesiłem głowę ze wstydu. Wstydziłem się siebie.
Wszystko, co powiedziała Amanda, było prawdą. Byłem samolubny i słaby. Myślałem tylko o sobie i wierzyłem, że mogę zjeść ciastko i mieć ciastko.
Chciałem zatrzymać żonę i moją przeznaczoną. Myślałem, że jestem sprytny. Złamałem obietnice dane Tamii i oczekiwałem, że ona to zaakceptuje.
Wszystko, co mówiła Amanda, było słusz






