~Sylvester~
Kiedy Theodore przerwał moje przemówienie na konferencji rady północnej, wiedziałem, że stało się coś poważnego.
Uprzejmie przeprosiłem i podszedłem do niego.
Słyszałem szepty ludzi, ale wkrótce Marcel przejął pałeczkę i zapanowała cisza.
Dlatego najlepiej było, że pisałem swoje przemówienia. On po prostu zaczął w miejscu, w którym skończyłem.
Theodore wstał, gdy się do niego zbliżyłem






