~Tamia~
Wszyscy byli zachwyceni wiadomością, z wyjątkiem Sylvestra. Widziałam, że się cieszy, ale delikatnie ścisnął moją dłoń.
– Dziękuję, doktorze, ale dlaczego ona jest chora? Linda jest w ciąży i nie jest chora – powiedział, a ja rozumiałam jego reakcję.
– Każda kobieta przechodzi ciążę inaczej, ale i tak pobiorę jej krew do badania, by sprawdzić inne czynniki. Jeśli cokolwiek jej dolegało, to






