Rozważałem odwiedziny, ale oni nie chcieli zostać znalezieni.
– W każdym razie, jak się masz? W krótkim czasie zostałeś głównym Alfą wschodu i słyszałam o wielkich rzeczach, których dokonałeś na północy – powiedziała, a jej uśmiech przygasł.
– Słyszałam też, co stało się z Tamią. Jak się trzymasz? – zapytała, a ja uśmiechnąłem się, by pokazać, że wszystko w porządku.
– Są sobie przeznaczeni, wi






