~Amelia~
Wróciłam do swojego pokoju w kiepskim nastroju. Alfa Leo wyszedł dziś ze swojej skorupy, ale moje doświadczenie z Joyce było przygnębiające. Przedstawił mnie nawet jako swoją dziewczynę i powinnam być tym zachwycona, ale wiedząc, że był zdeterminowany, by nigdy nie posunąć się tak daleko, spłynęło to po mnie.
Usiadłam w nogach łóżka i rozejrzałam się wokół. Złamał dla mnie pewne osobis






