Głupio z jej strony było zakładać, że strona zainteresowana adopcją nie każe mi ich zdjąć, by zobaczyć, co bierze.
Myśląc o tym wszystkim, Lucy była dość głupia. Ale byłam jej wdzięczna. Jakkolwiek źle byłam traktowana, byłam wdzięczna, że nie wyrzuciła mnie, gdy zdała sobie sprawę, że nigdy nie zostanę adoptowana. Gdyby to zrobiła, mogłabym już nie żyć.
Jedyną rzeczą, z której nie byłam zadowolon






