– Ach, no tak – powiedziała Jennie po chwili, przypominając sobie. – Starsza siostra podrzuciła ci pluszaka. Położyłam go z tyłu twojego łóżka.
– Dzięki – odpowiedziała Yunice.
Jennie dalej malowała rzęsy tuszem. – Nie dziękuj… no weź.
Potem spojrzała na nią, drocząc się: – Serio, Yunice, co jest z tymi genami w twojej rodzinie? Każda starsza siostra wokół ciebie jest obłędnie piękna. Wasz ród mus






