Elsie dotknęła jadeitowej bransoletki na swoim nadgarstku. Nic nie mogła zrobić.
W Sali Cnoty, Yunice siedziała za parawanem, rozwiązując zadania treningowe, kiedy zadzwonił jej telefon. Dzwoniła Margaret.
– Pani Saunders, złapałam tych ludzi. Chce pani zgadnąć, kto ich przysłał?
Yunice na chwilę się zawahała, a potem przypomniała sobie, że Margaret wspominała wcześniej, że ktoś próbował urządzić






