59 - Ryker
Nie potrafię odkleić od siebie Amy. Schodząc po schodach, byłem tak zamyślony, że nie zwracałem uwagi na to, kto jest w pobliżu. Jest jak pieprzona ośmiornica z mackami w każdym możliwym miejscu. Musiałem dwukrotnie użyć na niej głosu alfy, by trzymała ręce przy sobie, ale wygląda na to, że sprawia jej przyjemność ten pokaz siły i ból, jaki sprawia jej nieposłuszeństwo. W ogóle nie powi






