66 - Ryker
Przesuwa się i klepie puste miejsce obok siebie, a ja natychmiast zaczynam panikować. Nie wiem, czy dam radę to zrobić, być blisko niej i trzymać ręce przy sobie. Nie wiem, czy mój wilk mi na to pozwoli. To musi przebiegać powoli, ze względu na nas oboje. Co jeśli będę zbyt brutalny i ją skrzywdzę? Co jeśli okażę się beznadziejny i ona do reszty mnie odrzuci? Chyba to, co mamy, i tak je






