Dziękuję omedze, gdy stawia przede mną apetycznie wyglądający talerz, i biorę dwa duże kęsy, zanim odpowiem. Wszyscy inni zaczęli przed nami, więc nie czuję się źle z powodu tego, że nadrabiam zaległości, ani że wyglądam przy tym jak dzikuska. Zupełnie unikam patrzenia na Betę, ale zwracam się do Jeremiaha.
– Nie odważyłabym się wyjechać bez ciebie, skoro nasi ojcowie tak bardzo pragnęli, byśmy






