Rozdział 209
Perspektywa Maxa
Wpatrywałem się we stos dokumentów, które Clara właśnie upuściła na moje biurko, zaciskając szczękę we frustracji. Dwa tygodnie intensywnych kontroli Louisa Browna i wciąż nic. Ani jednego sygnału ostrzegawczego. Ani jednej podejrzanej transakcji. Nic.
– Przepraszam, panie Graves – powiedziała Clara, nerwowo bawiąc się swoim tabletem. – Sprawdziliśmy wszystko, jego do






