Rozdział 236
Punkt Widzenia Sary
Mój świat zawirował, gdy wpatrywałam się w matkę, kobietę, która mnie wychowała, którą, jak sądziłam, znałam. Ale osoba klęcząca na marmurowej posadzce wielkiej sali Brown Enterprise była obca. Potwór w masce mojej matki.
Głos Maksa przeciął moje oszołomienie jak ostrze. "Mamy wszystko, Emily. Każdy dowód, każdy brudny sekret." Jego oczy błyszczały zimną satysfakcj






