Na tę myśl Roxanne niekontrolowanie zacisnęła dłoń na wodzach.
Koń pod nią wymknął się spod kontroli i popędził prosto na Oneidę.
Uczniowie byli tak pochłonięci jazdą konną, że nie zauważyli dziwnego zachowania Roxanne, dopóki jej koń nie miał uderzyć w Oneidę!
"Co się dzieje?" Jeden z uczniów zauważył, że coś jest nie tak.
"Roxanne zaraz wyjedzie z toru wyścigowego!"
"Nie, ona zaraz uderzy w Onei






