Zachary wziął głęboki oddech, wyglądając na nerwowego i przerażonego. "J-ja..." Jąkał się i przestał mówić, mimo że chciał coś powiedzieć.
"Nie masz odwagi przyznać, że to ty to zrobiłeś?" Elon spojrzał na Zachary'ego chłodno i lekko podniósł głos.
Widząc winny i przestraszony wyraz twarzy Zachary'ego, wszyscy wiedzieli, że to on.
To, co powiedziała Oneida, było prawdą. Zachary był naprawdę podły.






