Widząc reakcję Lucasa, Oneida już znała odpowiedź.
"Zgadłam," kontynuowała, a jej ton stał się niewytłumaczalnie poważny. "Co się stało z Edmundem? Dlaczego nie odbiera moich telefonów?"
Lucas przez chwilę milczał, a potem westchnął długo, niechętnie się odzywając. "To długa historia..."
Oneida zmarszczyła brwi z zaniepokojeniem. "Więc skróć ją."
Lucas wziął głęboki oddech, a jego twarz nagle skwa






